Wyszukiwarka

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2016r.

Treść:

W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym nie każda wadliwość rozstrzygnięcia o wymiarze kary może stanowić usprawiedliwioną podstawę odwoławczą, lecz jedynie jej kwalifikowana postać, wyrażająca się orzeczeniem kary "rażąco" niewspółmiernej. Przez rażącą niewspółmierność kary rozumieć należy różnicę między karą wymierzoną przez sąd pierwszej instancji a karą, jaką należałoby orzec w instancji odwoławczej w następstwie prawidłowego zastosowania dyrektyw sądowego wymiaru kary. Chodzi tu o różnicę tak oczywistą, że prowadzącą do niedającej się zaakceptować nieproporcjonalności kary orzeczonej w stosunku do kary sprawiedliwej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 2006 r., SNO 28/06, LEX nr 568924). 

Nadto, nie można zapominać o specyfice odpowiedzialności dyscyplinarnej, realizowanej przez organy korporacyjne, którym, na mocy art. 17 ust. 1 Konstytucji RP, powierzono sprawowanie pieczy nad należytym wykonywaniem zawodów zaufania publicznego. To właśnie odpowiednie organy quasi-sądowe samorządu zawodowego kształtują poziom sankcji za określone przewinienia dyscyplinarne, zaś kontrolna funkcja Sądu Najwyższego w trybie postępowania kasacyjnego nie powinna polegać na zbyt daleko idącej interwencji w to uprawnienie samorządu. W kontekście zarzutu rażącej niewspółmierności kary, jego uwzględnienie ograniczać się musi zatem do skrajnych wypadków, w których występuje drastyczna różnica między karą wymierzoną przez sąd korporacyjny, a karą, którą w świetle dyrektyw jej wymiaru należałoby orzec.

W tej sprawie taka dysproporcja nie występuje. Wymierzona obwinionej kara pieniężna w wysokości 4 000 złotych oraz inny środek reakcji dyscyplinarnej - zakaz wykonywania patronatu - nie mogą być uznane za niewspółmiernie surowe, tym bardziej w stopniu rażącym. Kara pieniężna stanowi umiarkowany pod względem dolegliwości rodzaj sankcji, zajmując trzecią spośród pięciu pozycji w określonym w art. 65 ust. 1 u.r.p. katalogu kar, uporządkowanym pod względem ich dolegliwości. Trzeba też zauważyć, że sama wysokość kary wymierzonej obwinionej na poziomie 4 000 zł nie jawi się jako szczególnie surowa, zarówno w kontekście przypisanego przewinienia, jak też na tle ustawowych granic wymiaru sankcji określonych w art. 65 ust. 1 pkt 3a u.r.p. w brzmieniu obowiązującym przed 25 grudnia 2014 r. („od połowy przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za miesiąc poprzedzający datę orzeczenia dyscyplinarnego i nie wyższa od pięciokrotności tego wynagrodzenia”), tj. od 800 do 8000 złotych przy ustaleniu minimalnego wynagrodzenia w 2013 r. na poziomie 1600 zł (Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 14 września 2012 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2013 r., Dz.U. 2012, poz. 1026).

Wprawdzie rzeczywiście wina obwinionej (nieumyślna) nie jest znaczna, jednak w kontekście dyrektyw ogólnych wymiaru kary wina pełni jedynie funkcję limitacyjną wyrażającą się w tym, że dolegliwość kary nie może przekraczać stopnia winy. W rozpoznawanej sprawie sądy dyscyplinarne nie naruszyły tego standardu gwarancyjnego. Nie można natomiast zgodzić się z zarzutem, że stopień społecznej szkodliwości czynu jest znikomy (s. 2 in princ. kasacji) z uwagi na wagę naruszonych przez obwinioną obowiązków względem pokrzywdzonego. Brak poinformowania klienta o wyniku sprawy i o możliwości wniesienia środka odwoławczego oraz nieuzyskanie zgody na takie zaniechanie stanowi istotne uchybienie w realizacji zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, niezależnie od tego, czy doprowadziło ono do szkody w majątku reprezentowanego klienta. Oceny tej nie może istotnie odmienić sposób zachowania obwinionej po popełnieniu przewinienia (przyznanie się do winy, oferowanie pokrzywdzonemu przygotowania alternatywnych środków prawnych do tego, którego zastosowanie zostało z jej winy zaniechane). Chociaż nie jest on bez znaczenia, to jednak nie może być uznany za bardziej istotny, niż same cechy czynu, stanowiące kwantyfikatory stopnia społecznej szkodliwości. Zachowanie obwinionej po popełnieniu przewinienia zasługuje na aprobatę, jednak w kontekście szczególnej funkcji i wymagań moralnych, jakie stawia się osobom wykonującym zawód radcy prawnego, taka postawa musi być uznana za standard powinnego zachowania się i nie może umniejszać wagi dokonanego przewinienia. 

Sygnatura: SDI 18/16
Data wydania: 2016.07.27

Kontakt

Wyższy Sąd Dyscyplinarny
Wyższy Sąd Dyscyplinarny
Adwokatury
ul. Świętojerska 16, 00-202 Warszawa
Zobacz na mapie
  Kancelaria Wyższego Sądu Dyscyplinarnego:
  Kierownik:
Grażyna Oziemska
tel. 22 505 25 10
e-mail: kancelaria.wsd@adwokatura.pl
  Sekretariat:
Małgorzata Wańkowicz-Redzik
tel. 22 505 25 10
faks 22 505 25 11
e-mail: sekretariat.wsd@adwokatura.pl
poniedziałek - piątek: 9.00-15.00
© 2014 Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury. Projekt i wykonanie: Hedea.pl

Ta strona wykorzystuje pliki cookies i inne podobne technologie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w pamięci Twojego urządzenia. Zobacz szczegółowe informacje jak zarządzać plikami cookies przy użyciu swojej przeglądarki internetowej. Polityka plików cookies.

pliki cookies z tej strony.