Wyszukiwarka

Orzeczenie WSD z dnia 25 stycznia 2020 r.

Treść:

w sprawie dyscyplinarnej obw. adw. D.T. z odwołania obwinionej i obrońcy obwinionej od orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Katowicach z dnia 17 stycznia 2019 r., SD 31/18,
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy – Prawo o adwokaturze
orzeka:
zaskarżone orzeczenie zmienia w ten sposób, że uznaje adw. D.T. winną tego, że w dniu 10 listopada 2017 r. w Dąbrowie Górniczej, będąc aplikantem adwokackim, w prywatnej odpowiedzi na wezwanie do zaprzestania naruszeń, wysłanym do r.pr. A.K., nie zachowała zasad rzeczowości, umiaru i współmierności, dodatkowo dopuściła się braku poszanowania jej osoby, jak również jej klienta oraz zagroziła wszczęciem postępowania karnego i wykazała się brakiem wiedzy odnośnie braku konieczności uiszczenia opłaty od pełnomocnictwa, tj. przewinienia dyscyplinarnego z art. 80 ustawy – Prawo o adwokaturze w zw. z § 1 ust. 2, § 4, § 8, § 13, § 16 w zw. z § 3 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu i za to na podstawie art. 81 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo o adwokaturze wymierza obwinionej karę nagany,
na zasadzie art. 95l ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze kosztami postępowania odwoławczego obciąża Izbę Adwokacką w Katowicach.
UZASADNIENIE
Orzeczeniem Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Katowicach z dnia 17 stycznia 2019 r. w sprawie SD 31/18 obwiniona adw. D.T. została uznana winną przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że w dniu 10 listopada 2017 r. w Dąbrowie Górniczej, będąc aplikantem adwokackim, w prywatnej odpowiedzi na wezwanie do zaprzestania naruszeń wysłanym do r.pr. A.K., nie zachowała zasad rzeczowości, umiaru i współmierności, dodatkowo dopuściła się braku poszanowania jej osoby, jak również jej klienta oraz zagroziła wszczęciem postępowania karnego. Nadto wykazała się elementarnym brakiem wiedzy odnośnie braku konieczności uiszczenia opłaty od pełnomocnictwa. Opisane zachowania stanowi naruszenie zasad etyki i godności zawodu, a w szczególności zasad wykonywania czynności również w życiu prywatnym w taki sposób, aby nie podrywały one zaufania do zawodu adwokata, zasad zachowania umiaru, formułowania wypowiedzi oraz szacunku do strony przeciwnej, tj. przewinienia z art. 80 ustawy – Prawo o adwokaturze w zw. z § 1, § 2, § 4, § 8, § 13, § 16, § 17, § 28 w związku z § 3 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu.
Opis przypisanego w orzeczeniu przewinienia dyscyplinarnego i wskazanie podstawy prawnej są tożsame jak we wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Katowicach o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.
Na podstawie art. 81 ust. 1 pkt 3 i art. 82 ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Katowicach za powyżej przypisane przewinienie wymierzył obwinionej karę pieniężną w wysokości 3.000 zł oraz obciążył ją na podstawie wskazanych przepisów kosztami postępowania w wysokości 2.000 zł
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Katowicach, wskazując na fragmenty sporządzonej przez obwinioną odpowiedzi na pismo wzywające ją do zaprzestania naruszeń i powołując się na jej zachowanie i pisemne wypowiedzi w toku postępowania, wywiódł, że jest ono „ironiczne, złośliwe, a wręcz obraźliwe i niewątpliwie mogło spowodować określoną reakcję skarżącej”. Nie uznał za zasadne stanowiska obwinionej, że skoro podpisuje dokument jako osoba fizyczna, to brak podstaw do stosowania Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu. Sąd Dyscyplinarny w uzasadnieniu odniósł się do wniosku obwinionej o skierowanie sprawy na posiedzenie celem umorzenia postępowania, stwierdzając, że odebrał ten wniosek „jako formę pouczenia składu” (orzekającego).
Od tego orzeczenia, w przepisanym terminie wniosły odwołanie obwiniona i jej obrońca, kierując je do całości orzeczenia.
Obrońca obwinionej na podstawie wskazanych w odwołaniu przepisów zarzuciła orzeczeniu, stanowiące bezwzględną przyczynę odwoławczą, wymierzenie kary grzywny w granicach nieznanych ustawie, a nadto zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego przez uwzględnienie tylko okoliczności przemawiających na niekorzyść obwinionej, a pominięcie istotnych i korzystnych okoliczności, jak to, że w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszeń musiała odeprzeć atak na swoją osobę, nie zawarła w niej żadnych zarzutów ad personam, a także, że odpowiedzialność dyscyplinarna narusza ochronę jej życia prywatnego i tajemnicę korespondencji, że zaskarżone orzeczenie aprobuje postawę uniżoną i pokorną, uzasadnienie tego orzeczenia nie wskazuje tego, co sąd uznał za wiarygodne, a co nie, dlaczego dla osoby niekaranej wcześniej zastosował karę pieniężną. Nadto zarzuca nieskierowanie sprawy na posiedzenie, mimo złożonego prawidłowo wniosku, poczytanego jako „formę pouczenia składu”.
W zarzucie wskazującym na błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych przez sąd izbowy za podstawę orzeczenia, obrońca wskazuje na błędne i niezgodne z zasadami współżycia społecznego ustalenie, że obwiniona w piśmie, w którym broniła swych praw i zawarła swoją ocenę ma odpowiadać dyscyplinarnie.
Jako zarzuty ewentualne, na wypadek nieuwzględnienia powyższych obrońca wskazała zarzuty:
naruszenia art. 49 Konstytucji RP w zw. z § 4 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu zapewniającego wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się przez uznanie, że adwokat, pisząc prywatną korespondencję nieskierowaną do organów sądowych, nie ma żadnego prawa do prywatności oraz do swobodnego wyrażania swoich opinii,
błędne zastosowanie art. 80 ustawy – Prawo o adwokaturze w zw. z § 17 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu przez przyjęcie, że kryminuje on korespondencję prywatną, w zw. z § 13, § 16 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu, które to zasady opisują zachowania wyłącznie zawodowe, których nie sposób wykonywać w zakresie prywatnym, w zw. z § 4 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu przez rozszerzenie Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu do sytuacji czysto prywatnej,
wymierzenie kary finansowej osobie, która w trakcie popełnienia czynu była aplikantem.
W odwołaniu zawarty jest wniosek o „przekazanie zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu” w kwestii dotyczącej wymiaru kary pieniężnej aplikantowi, który w chwili orzekania jest adwokatem.
Ponadto obrońca wnosiła w zależności od tego, jakie zarzuty zostaną uwzględnione, o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania albo o jego zmianę i uniewinnienie obwinionej.
Uzasadnienie odwołania zawiera argumentację na poparcie sprecyzowanych zarzutów z powołaniem się na wskazane tam orzecznictwo i literaturę.
Odwołanie obwinionej w znacznym zakresie jest powieleniem zarzutów odwołania sporządzonego przez jej obrońcę, z innym rozłożeniem akcentów i rozwinięciem niektórych z zarzutów. I tak, co do zarzutów naruszenia prawa procesowego obwiniona w szerszym zakresie podnosi zarzut dotyczący złożonego wniosku o skierowanie sprawy na posiedzenie celem umorzenia postępowania, wywodząc też, że „odkryła”, iż wniosek ten w chwili jego rozpatrywania przez sąd I instancji znajdował się w innych aktach, podnosi, że pokrzywdzona nie wskazała, na czym miało polegać zachowanie nielicujące z zasadami etyki i nie wyraziła obawy o siebie bądź jej mandanta, co jest znamieniem groźby, obwiniona nieco inaczej precyzuje zarzuty wobec uzasadnienia orzeczenia sądu I instancji. Upatruje też błąd w ustaleniach faktycznych sądu I instancji w tym, że zagroziła wszczęciem postępowania karnego, gdy wskazanie w piśmie nie miało charakteru groźby bezprawnej, kwestionuje ustalenie, że wskazując na konieczność [opłacenia] w okolicznościach sprawy opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wykazała się elementarnym brakiem wiedzy, że całe pismo stanowiło argumentum ad personam oraz, że stawiała siebie jako wzór postępowania pod względem etyki i wiedzy. Obwiniona wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie od zarzucanych czynów.
W uzasadnieniu odwołania obwiniona rozszerzyła zarzut nierozpoznania jej wniosku o przekazanie sprawy na posiedzenie celem umorzenia postępowania o złożone łącznie na piśmie – wniosek wyłączenia Rzecznika Dyscyplinarnego oraz wnioski dowodowe. Nadto (polemizując również z ustnym uzasadnieniem) obwiniona przedstawiła swój punkt widzenia na jej odpowiedzialność za przewinienia dyscyplinarne.
Wyższy Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje.
Odwołania obrońcy obwinionej i obwinionej okazały się częściowo zasadne, w zakresie, w jakim zarzuty tam ujęte miały wpływ na wymiar kary oraz na zakres wskazania, w kontekście odpowiedzialności na podstawie art. 80 ustawy – Prawo o adwokaturze, naruszenia zasad etyki i godności zawodu zebranych w Zbiorze Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu. W pozostałym zakresie Wyższy Sąd Dyscyplinarny nie uznał zarzutów za zasadne.
Chybiony jest zarzut, wskazany jako bezwzględna przyczyna odwoławcza, orzeczenia kary pieniężnej w granicach nieznanych ustawie. Art. 82 pkt 1 ustawy – Prawo o adwokaturze stanowi, że karę pieniężną wymierza się w granicach od półtorakrotności do dwunastokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w dacie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Zawarte są zatem granice minimalnej wysokości i maksymalnej wysokości tej kary. Z treści przepisu nie wynika natomiast powinność wymierzania kary pieniężnej jako krotności minimalnego wynagrodzenia i to zarówno opisowo (przez wskazanie jej wysokości n-krotnością), jak i nominalnie (przez wskazanie kwoty nominalnej podzielnej przez n).
W dalszej kolejności należy najpierw odnieść się do zarzutów nakierowanych na kwestionowanie winy obwinionej, w tym przede wszystkim do zarzutu, że korespondencja, jaką jest odpowiedź aplikanta adwokackiego na wezwanie skierowane do niego imiennie do zaniechania naruszeń, jest korespondencją prywatną, chronioną tajemnicą korespondencji. Uznanie tego zarzutu za trafny prowadziłoby do stwierdzenia, że brak jest podstaw do poddania ocenie pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej takiego zachowania, które odzwierciedla się w prywatnej, chronionej tajemnicą korespondencji.
Korespondencja skierowana przez obwinioną do pokrzywdzonej w tej sprawie jest – jako dotycząca jej osoby – korespondencją prywatną, ale wyłącznie w tym znaczeniu, że dotyczy jej własnej sprawy i skierowanego wobec niej osobiście zarzutu niegodziwego, sprzecznego z prawem zachowania. Nie ulega wątpliwości, że wymiana pism między pokrzywdzoną a obwinioną ma charakter pism sporządzanych przez profesjonalnych prawników, także po stronie obwinionej. Wynika to z pisma obwinionej (będącego źródłem zarzutu przewinienia dyscyplinarnego), któremu nadała formę profesjonalnej odpowiedzi z używaniem języka prawniczego a także wprost w jego treści obwiniona przedstawia się „W istocie zatem Pani Mecenas, D.T. jest aplikantem adwokackim i tego się nie wstydzi…” (str. 5 in fine, k. 6 akt). Jednoznacznie więc obwiniona wchodzi w relację związaną z pełnieniem funkcji aplikanta adwokackiego.
Pisemna odpowiedź na pismo upominawcze (tu: wezwanie do zaprzestania naruszeń i przeproszenie mandanta pokrzywdzonej) jest czynnością, jaką częstokroć adwokat (aplikant adwokacki) dokonuje, udzielając pomocy prawnej. Wykonanie takiej lub podobnej czynności, o ile ma charakter czynności, jakie adwokat wykonuje, udzielając pomocy prawnej (art. 4 ustawy – Prawo o adwokaturze) są czynnościami zawodowymi nieróżniącymi się od tego, czy dokonuje je adwokat (aplikant adwokacki) w jego własnej sprawie czy w trakcie udzielania pomocy prawnej klientom, a ich forma i treść podlega ocenie również z punktu widzenia zachowania zasad etyki i godności zawodu adwokata.
Czynności zawodowe, które w określonym zakresie są chronione tajemnicą adwokacką, nie podlegają ochronie z punktu widzenia tajemnicy korespondencji, gdyż nie ma tu mowy o naruszaniu czyichkolwiek praw i wolności obywatelskich.
Nie można zatem uznać zarzutu naruszenia art. 49 Konstytucji RP w zw. z § 4 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu za zasadny.
Bezzasadne są także zarzuty zmierzające do zanegowania oceny pisma obwinionej jako przewinienia dyscyplinarnego.
Nie jest godnym adwokata zarzucanie bez uzasadnionej podstawy nierzetelności pełnomocnictwa załączonego przez wykonującą zawód zaufania publicznego radcę prawną i przy tej okazji nazywanie nieczytelnego podpisu mandanta epitetem nic nieznaczącego „mazu”. Tak samo dotyczy to naigrywania się z „literówki” znalezionej w piśmie, pouczania o potrzebie „porządnego sprawdzenia pisma przed wysyłką”, przekazywania wrażeń z lektury pisma pokrzywdzonej określeniami takimi jak „szokuje mnie”, „niepojęte”, „zupełnie nie rozumiem”, „polecam… lekturę zgodnie z wykładnią literalną, a nie wyimaginowaną i ubarwioną rozpaczliwym wołaniem ego Pani kolegi, mającego w mojej ocenie skądinąd kompleksy…”.
Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury podziela ocenę Sądu Izbowego, że pismo obwinionej jest „ironiczne, złośliwe, a wręcz obraźliwe” (z uzasadnienia). Wskazane w uzasadnieniu Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Katowicach, jak i wyżej cytaty z pisma obwinionej, są jedynie ilustracją całej zawartości pisma. Napastliwa, ironiczna forma i intencje obwinionej jawią się po całościowej lekturze pisma, użytych kontekstach, czynionych wprost i zawoalowanych insynuacjach, pouczeniach ex cathedra itp. Niewątpliwie stosunek obwinionej do pokrzywdzonej wyrażony w piśmie i treść tego pisma uwłaczają godności samej pokrzywdzonej, jak i oczywiście naruszają godność zawodu adwokata.
Także wersety odnoszące się do mandanta pokrzywdzonej zawierają w stosunku do niego obraźliwe i uwłaczające jego godności treści.
Pismo jest dalekie od rzeczowości przez szerokie odniesienia oboczne, niezwiązane z tematem zakreślonym wezwaniem do zapłaty, jaka powinna cechować adwokata (aplikanta adwokackiego).
Pismo nie jest też wolne od merytorycznych błędów, jak negowanie, że podpis nieczytelny nie jest podpisem (vide art. 78 k.c. – komentarze i orzecznictwo), żądanie opłaty skarbowej od składanego obwinionej pełnomocnictwa wbrew treści art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o opłacie skarbowej. Obwiniona, popełniając te błędy, bez wcześniejszego sprawdzenia, zjadliwie wytyka pokrzywdzonej rzekome, a nieistniejące jej błędy. Przy uwzględnieniu, że w adwokackiej praktyce zawodowej pełnomocnictwo jest dokumentem używanym i składanym na co dzień, brak wiedzy na temat wnoszenia od niego opłaty uzasadnia przyjęcie tego za przewinienie dyscyplinarne.
Niezasadny jest także zarzut, że obwiniona nie może odpowiadać dyscyplinarnie, gdyż zarzucana groźba nie ma cech groźby karalnej. Obwiniona myli odpowiedzialność karną, gdzie znamieniem jest obawa, że będzie spełniona (art. 190 §1 k.k.), z odpowiedzialnością dyscyplinarną (§ 16 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu). Ostatnie zdanie na str. 6 pisma obwinionej (k. 5): „Jeśli zostaną spełnione ku temu przesłanki, to nie pozostanę bierna i przemyślę sytuację tak art. 191 k.k., jak i art. 234 k.k., a moimi przemyśleniami możliwe, że podzielę się z odpowiednimi władzami” nie wymaga komentarza, że intencją, niezależnie od użytego trybu warunkowego, jest groźba spowodowania ścigania karnego.
Co do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania należy zwrócić uwagę, że przedmiotem osądu pod kątem dopuszczenia się przewinienia dyscyplinarnego jest treść pisma obwinionej skierowanego do pokrzywdzonej jako odpowiedź na uprzednie pismo upominawcze. Stąd nie mogą być uznane za zasadne zarzuty takie, jak że nie wzięto pod uwagę zeznań pokrzywdzonej, że w uzasadnieniu jest brak wskazania tego, co sąd uznał za wiarygodne, a co nie.
Co do pominięcia pisemnego wniosku obwinionej zmierzającego do umorzenia postępowania, powtórzonego przez obrońcę na rozprawie w dniu 28 listopada 2018 r. (k. 88 akt dyscyplinarnych) zasadnie obwiniona i jej obrońca w odwołaniach wskazują, że jest to uchybienie Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Katowicach. Jednak w sytuacji, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy dał podstawy do orzeczenia o zawinieniu obwinionej i wymierzenia odpowiedniej kary, akceptowanego co do zasady w kontroli odwoławczej przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny, nie można uznać tego uchybienia jako mogącego mieć wpływ na treść orzeczenia (art. 438 pkt 2 k.p.k.). Także z perspektywy art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k. zarzutu nie można uznać za trafny.
Częściowo zasadny jest także zarzut naruszenia prawa materialnego (w zakresie uzupełnionym ze Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu) przez niewłaściwe zastosowanie § 17 i § 28 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu. § 17 nie przystaje do ustalonego stanu faktycznego, gdyż adresatami wymienionymi w tym paragrafie, do których kierowane jest zachowanie naruszające zasady etyki i godności zawodu, są podmioty enumeratywnie tam wymienione, a § 28 dotyczy ochrony godności osób biorących udział w sprawie, w której uczestniczy członek adwokatury. Odpowiednim dla zastosowania wobec obwinionej, jako podstawy prawnej odpowiedzialności, jest w tym zakresie § 16 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu, o podobnie ukształtowanej zasadzie zachowania godności zawodu jak w § 17 i § 28, odnoszący się do zachowania tych zasad, jak w tej sprawie, także w korespondencji. Skoro zachowanie opisane w przypisanym obwinionej przewinieniu dyscyplinarnym naruszyło konkretne zasady opisane w Zbiorze Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu, przyjęte za uzupełniającą podstawę prawną ponad art. 80 ustawy – Prawo o adwokaturze – brak było podstaw do powoływania się na § 2 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu. Dlatego ze wskazanej przez Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Katowicach podstawy prawnej Wyższy Sąd Dyscyplinarny wyeliminował § 2, § 17 i § 28 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu.
Zarzut, jak i przypisane przewinienie w orzeczeniu Sądu Dyscyplinarnego powinny być opisane zwięźle, zawierać niezbędne elementy jak data, miejsce i czas popełnienia przewinienia. Rzecznik Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Katowicach we wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, jak i Sąd Dyscyplinarny w orzeczeniu temu wymogowi nie sprostali, dlatego Wyższy Sąd Dyscyplinarny zmodyfikował opis do zakresu, jaki jest wystarczający dla wskazania zachowania wyczerpującego przesłanki niezachowanych zasad. Właściwym miejscem dla wyeliminowanego opisu powinno być uzasadnienie.
Co do wymiaru kary Wyższy Sąd Dyscyplinarny podzielił argumentację z odwołań, że wymierzona kara pieniężna jest rażąco surowa i w jej miejsce wymierzył karę nagany. Należało wziąć pod uwagę, że obwiniona jest u startu wykonywania zawodu adwokata, aplikację zakończyła dobrymi wynikami z egzaminu adwokackiego, nie były zgłaszane, poza tą sprawą, zastrzeżenia co do jej osoby. Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Katowicach niezasadnie przyjął jako okoliczność obciążającą postawę i sposób obrony obwinionej w postępowaniu dyscyplinarnym. Niewątpliwie postawa ta może świadczyć o bezkrytycznym trwaniu przy swoim stanowisku, ale nie można odmówić obwinionej gwarancji procesowych związanych z prawem do obrony. Z perspektywy adekwatności kary do przypisanego przewinienia należało zważyć przez Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Katowicach nałożenie obowiązku przeproszenia pokrzywdzonej. Ze względu na zakaz reformationis in peius Wyższy Sąd Dyscyplinarny nie mógł co do tego zmienić orzeczenia. Do obwinionej należy, czy sama poczuje się do uczynienia takiego gestu.
W związku z przyczynami, jakie legły u podstaw wymiaru kary łagodniejszego rodzaju, bezprzedmiotowy jest zarzut co do dopuszczalności stosowania kary pieniężnej wobec członka adwokatury, który w chwili dokonania przewinienia był aplikantem, a w chwili orzekania adwokatem. Niemniej, Wyższy Sąd Dyscyplinarny w tym składzie uważa, że stosowanie kary pieniężnej w takiej sytuacji byłoby niedopuszczalne. Przemawia za tym dająca się wyinterpretować z przepisów art. 4 § 1 i art. 21 § 1 k.k. zasada, że nie może ulegać pogorszeniu sytuacja sprawcy w zależności od różnic co do odpowiedzialności w czasie popełnienia czynu i w czasie orzekania. Nie ma żadnych podstaw dla różnicowania tej sytuacji w zależności od tego, czy odnosi się do różnic w ustawach (art. 4 § 1 k.k.) czy w jednej ustawie różnic podmiotowych członka adwokatury związanych z pełnioną funkcją adwokata albo aplikanta adwokackiego (art. 83 pkt 1 ustawy – Prawo o adwokaturze). Stosowanie zasad opisanych w art. 4 i art. 21 k.k. do art. 83 pkt 1 ustawy – Prawo o adwokaturze jest uprawnione jako odpowiednie stosowanie przepisów rozdziału I-III k.k. stosownie do art. 95n pkt 2 ustawy – Prawo o adwokaturze. Nie byłoby także zrozumiałe, dlaczego aplikant adwokacki miałby odpowiadać surowiej, nie mając wpływu na czas, w jakim jego sprawa zostaje rozpoznana w postępowaniu dyscyplinarnym.
Bezprzedmiotowy jest także wniosek obrońcy o przekazanie Sądowi Najwyższemu pytania prawnego w tej kwestii. Należy przy tym też zwrócić uwagę na bezzasadność takiego wniosku wobec treści art. 89 pkt 2 ustawy – Prawo o adwokaturze stanowiącego, że sąd dyscyplinarny rozstrzyga samodzielnie nasuwające się zagadnienia prawne.
O kosztach Wyższy Sąd Dyscyplinarny orzekł w oparciu o przepis art. 95l ustawy – Prawo o adwokaturze.

Sygnatura: WSD 50/19
Data wydania: 2020.01.25

Kontakt

Wyższy Sąd Dyscyplinarny
Wyższy Sąd Dyscyplinarny
Adwokatury
ul. Świętojerska 16, 00-202 Warszawa
Zobacz na mapie
  Kancelaria Wyższego Sądu Dyscyplinarnego:
 

Kierownik:
Małgorzata Wańkowicz-Redzik
tel. 22 505 25 10
e-mail: sekretariat.wsd@adwokatura.pl 
           kancelaria.wsd@adwokatura.pl

           

  Sekretariat:
Magdalena Krzyna
tel. 22 505 25 10
faks 22 505 25 11
e-mail: wsd@adwokatura.pl
poniedziałek - piątek: 9.00-15.00

© 2018 Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury. Projekt i wykonanie: Hedea.pl

Ta strona wykorzystuje pliki cookies i inne podobne technologie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w pamięci Twojego urządzenia. Zobacz szczegółowe informacje jak zarządzać plikami cookies przy użyciu swojej przeglądarki internetowej. Polityka plików cookies.

pliki cookies z tej strony.